Przejdź do treści

Ile kosztuje sklep internetowy i kiedy się zwróci

Pytanie „ile kosztuje sklep internetowy” ma trzy różne odpowiedzi, zależnie od tego, czy wynajmujesz platformę, stawiasz otwarte oprogramowanie, czy budujesz sklep na własnym kodzie. Ważniejsze od ceny wdrożenia jest jednak drugie pytanie: ile zamówień musi sprzedać sklep, żeby ta kwota wróciła.

Aktualizacja
Czytanie
5 min

Trzy drogi i to, za co w nich płacisz

Platforma abonamentowa (Shopify, Shoper i podobne). Płacisz niewiele na starcie i co miesiąc za abonament oraz płatne aplikacje. Serwery, aktualizacje i bezpieczeństwo kasy są po stronie platformy. Ograniczenie: sklep może tylko to, na co pozwala platforma i jej aplikacje.

Otwarte oprogramowanie na własnym serwerze (WooCommerce, PrestaShop). Nie ma abonamentu za sam sklep, ale płacisz za wdrożenie, serwer, płatne wtyczki i regularne aktualizacje. Za bezpieczeństwo odpowiadasz Ty albo Twój wykonawca.

Własny kod (u nas Next.js, z zapleczem na Shopify, Medusie albo własnym). Najwięcej płacisz na starcie, najmniej ograniczeń masz później. Ma sens, gdy sprzedaż jest nietypowa: B2B z indywidualnymi cenami, kilka magazynów, konfigurator produktu, albo gdy szybkość strony na telefonie przekłada się na zamówienia.

U nas sklep na własnym kodzie kosztuje od 22,5 do 75 tys. zł brutto i powstaje w 6 do 12 tygodni. Utrzymanie (serwer, monitoring, aktualizacje, drobne zmiany) to od 750 do 3 000 zł miesięcznie. Pełne kwoty są w cenniku.

Co najmocniej zmienia wycenę

  • Katalog. Nie sama liczba produktów, tylko warianty (rozmiar, kolor, zestaw), filtry i to, skąd biorą się opisy i zdjęcia.
  • Połączenia z innymi systemami. Magazyn, ERP, program do faktur, marketplace. Każde połączenie to osobny kawałek pracy, a jego koszt zależy od tego, czy system ma dobre API. Gdzie takie połączenia się sypią, opisaliśmy na przykładzie BaseLinkera i ERP.
  • Przeniesienie danych. Produkty, klienci, zamówienia i adresy ze starego sklepu, razem z przekierowaniami, żeby nie stracić ruchu z Google.
  • Kasa i płatności. Szybkie płatności (BLIK, karty) są standardem. Płatność odroczona dla firm czy raty to dodatkowe bramki i obsługa zwrotów. U nas od 2 do 5 tys. zł, gdy nie przebudowujemy całego koszyka.
  • Sprzedaż do firm. Ceny indywidualne, rabaty od wartości zamówienia, faktura na NIP jako pierwsza opcja w kasie, konta z kilkoma użytkownikami. Każda z tych rzeczy to osobna logika do zaprogramowania i przetestowania.

Koszty, o których się zapomina

  • Utrzymanie. Sklep bez aktualizacji i monitoringu działa, dopóki coś się nie zepsuje, najczęściej w szczycie sprzedaży. To koszt stały, nie jednorazowy.
  • Pomiar sprzedaży. GA4, konwersje w kampaniach i zgody na cookies. Bez tego nie wiesz, który kanał przynosi zamówienia. U nas od 2 500 zł jednorazowo, szczegóły przy analityce internetowej.
  • Prowizje od płatności. Bramka pobiera procent od każdej transakcji, w naszym modelu 1,5 procent kwoty brutto.
  • Ruch. Nowy sklep nie ma klientów tylko dlatego, że istnieje. Pierwsze zamówienia zwykle przychodzą z reklam, a ich koszt liczymy w tekście Ile kosztuje Google Ads.

Ile zamówień, żeby sklep się zwrócił

Weźmy sklep na własnym kodzie za 40 000 zł brutto, z utrzymaniem za 1 000 zł miesięcznie i pomiarem za 2 500 zł. Pierwszy rok kosztuje 54 500 zł brutto, każdy kolejny 12 000 zł. Firma, która odlicza VAT, płaci z tego netto około 44 300 zł w pierwszym roku i 9 760 zł w kolejnych, i te kwoty bierzemy do rachunku, bo marża z zamówienia też jest liczona bez VAT. Z jednego zamówienia za 200 zł zostaje 32,94 zł przed reklamą, jak w rachunku z tekstu Przychody rosną, a zysku nie ma. Jeśli zamówienie przyszło z reklamy przy docelowym koszcie 23,06 zł, zostaje 9,88 zł.

Ile zamówień za 200 zł musi sprzedać sklep, żeby pokryć swój koszt. Rok 1: wdrożenie, utrzymanie i pomiar, około 44 300 zł netto. Rok 2: samo utrzymanie, około 9 760 zł netto. Dla firmy, która odlicza VAT. Wyliczenie własne.
Skąd zamówieniaRok 1Rok 2
Bez kosztu reklamy113 / mies.25 / mies.
Z reklamy (CPA 23,06 zł)374 / mies.83 / mies.

Różnica jest ponad trzykrotna i to jest najważniejsza informacja w całym rachunku. Sklep zwraca się z zamówień, za które nie płacisz za kliknięcie: stałych klientów, wyszukiwań nazwy marki, ruchu z Google bez reklamy, newslettera. Jeśli wszystkie zamówienia mają przychodzić z reklam, ten sam sklep potrzebuje ponad trzy razy większej sprzedaży, żeby się spiąć.

To jest model, nie prognoza. W Twoim sklepie inne będą koszyk, marża, zwroty i koszt reklamy. Wpisz je w kalkulator Google Ads, a zobaczysz, ile zostaje z zamówienia u Ciebie. Przed startem pomoże tekst Czy pomysł na sklep się opłaci.

Którą drogę wybrać

  • Sprawdzasz, czy produkt się sprzedaje: platforma abonamentowa. Najmniejszy koszt startu, a przenieść się można później.
  • Masz sprzedaż i zespół, który obchodzi ograniczenia platformy: policz przeprowadzkę, jak w tekście Kiedy przejść z Shopify lub innego SaaS na własny sklep.
  • Sprzedajesz nietypowo albo do firm: własny kod, bo obejścia na platformie będą kosztować więcej niż wdrożenie.
  • Nie masz nikogo, kto odpowie za serwer: nie wybieraj własnego serwera bez umowy na utrzymanie, niezależnie od tego, czy to WooCommerce, czy własny kod.

Zakres, termin i cena ustalone przed startem, repozytorium na Twoim koncie, połączenie z magazynem i ERP.

Zobacz, jak budujemy sklepy 

Zacznijmy od 30 minut rozmowy

Opisz swoją sytuację, odpiszemy z propozycją terminu bezpłatnej rozmowy, wideo albo telefon. Na rozmowie przejdziemy przez Twoje liczby i powiemy wprost, co warto zmienić. Wolisz od razu wybrać godzinę? Druga zakładka to kalendarz.

Opcjonalnie.

Opcjonalnie. Przyspiesza pierwszą rozmowę.

Opcjonalnie. Pomaga od razu powiedzieć, czy to ma sens.

Bezpłatna rozmowa i poufność

Pierwsza rozmowa trwa 30 minut i jest bezpłatna. Nie musisz na niej ani w formularzu zdradzać szczegółów pomysłu. Jeśli zdecydujesz się na dalszą współpracę, podpisujemy umowę o zachowaniu poufności (NDA), zanim przekażesz nam szczegóły projektu.

Jedno, dwa zdania wystarczą: branża, skala, co jest dziś problemem.

Dane z formularza wykorzystamy tylko do odpowiedzi na to zapytanie. Szczegóły w polityce prywatności.

Odpisujemy w ciągu jednego dnia roboczego z propozycją terminu. Nie zapisujemy do newslettera.