Przejdź do treści

Ile kosztuje Google Ads: budżet, obsługa i próg opłacalności

Na pytanie „ile kosztuje Google Ads” większość odpowiedzi to budżet plus prowizja agencji. To mówi, ile zapłacisz, ale nie mówi, czy na tym zarobisz. Poniżej liczymy koszt od drugiej strony: od tego, ile zostaje Ci z jednego zamówienia.

Aktualizacja
Czytanie
7 min

Trzy składniki kosztu

Budżet reklamowy. Płacisz go bezpośrednio Google, za kliknięcia. Google Ads nie ma cennika: cenę kliknięcia (CPC) ustala aukcja, w której licytujesz z innymi reklamodawcami o tę samą frazę. Dlatego ta sama kampania kosztuje inaczej w meblach, inaczej w ubezpieczeniach i inaczej w lokalnym warsztacie.

Obsługa kampanii. Jeśli nie prowadzisz jej sam, płacisz agencji albo specjaliście. Spotkasz dwa modele: procent od budżetu albo stałą kwotę miesięcznie. Różnicę liczymy niżej, bo przy większych budżetach bywa większa, niż się wydaje.

Koszty obok kampanii. Pomiar konwersji (bez niego nie wiesz, które kliknięcia sprzedają), plik produktowy dla Merchant Center w sklepie i strona, na którą trafia ruch. Zwykle płacisz za nie raz, na starcie. Jak ustawiamy pomiar, opisujemy przy analityce internetowej.

Budżet liczy się od końca

Zamiast pytać, ile wydać, zacznij od pytania, ile możesz zapłacić za jedno zamówienie. Weźmy sklep z koszykiem 200 zł, któremu po towarze, płatności, dostawie, pakowaniu i zwrotach zostaje z zamówienia 32,94 zł przed reklamą. Skąd ta kwota, pokazaliśmy pozycja po pozycji w tekście Przychody rosną, a zysku nie ma.

32,94 zł to najwyższy koszt pozyskania zamówienia (CPA), przy którym kampania wychodzi na zero. Z niego wynika najwyższa cena kliknięcia: wystarczy pomnożyć CPA przez konwersję, czyli udział kliknięć, które kończą się zamówieniem.

Najwyższy opłacalny koszt kliknięcia dla sklepu z 32,94 zł marży z zamówienia przed reklamą. Kampania na zero, bez zysku. Wyliczenie własne.
KonwersjaMaks. CPCZamówień na 100 kliknięć
1%0,33 zł1
1,5%0,49 zł1,5
2%0,66 zł2
3%0,99 zł3

Jeśli w Twojej branży kliknięcie kosztuje 1,20 zł, a strona ma konwersję 2 procent, jedno zamówienie kosztuje 60 zł. To o 27,06 zł więcej, niż zostaje z niego przed reklamą. Taka kampania traci na każdej sprzedaży i żaden budżet tego nie zmieni. Zmienić to może wyższa konwersja strony, wyższa marża albo tańsze frazy.

Ile wydać, żeby zostało

Kampania na zero nie ma sensu, więc ustal, jaka część z 32,94 zł ma zostać u Ciebie. Jeśli 30 procent, na pozyskanie zamówienia możesz wydać najwyżej 23,06 zł. To jest docelowy CPA, który wpisujesz w strategię kampanii. Budżet to ta kwota razy liczba zamówień, którą chcesz mieć.

Miesiąc sklepu z 300 zamówieniami z reklamy. Docelowy CPA 23,06 zł (30% z 32,94 zł zostaje), obsługa kampanii 2 000 zł jako przykład. Wyliczenie własne.
PozycjaKwotaSkąd
Budżet reklamowy6 918 zł300 × 23,06 zł
Zostaje z zamówień2 964 zł300 × 9,88 zł
Obsługa kampanii−2 000 złstała kwota
Na koszty stałe i zysk964 złpo obsłudze

Obsługa zabiera tu dwie trzecie tego, co zostaje z zamówień. To nie znaczy, że jest za droga. Znaczy, że przy tej skali kampania musi dowozić więcej zamówień albo wyższy koszyk, żeby obsługa się spinała. Dlatego honorarium trzeba liczyć razem z kampanią, a nie obok niej.

Prowizja od budżetu czy stała kwota

Przy procencie od budżetu wynagrodzenie rośnie razem z wydatkami, niezależnie od wyniku. Przy stałej kwocie agencja nie zarabia więcej na tym, że podniesiesz budżet. Poniżej przykład z prowizją 15 procent i stałą kwotą 2 000 zł, obie liczby tylko do porównania.

Koszt obsługi przy prowizji 15% budżetu i przy stałej kwocie 2 000 zł miesięcznie. Liczby przykładowe.
BudżetProwizja 15%Stała kwota
5 000 zł750 zł2 000 zł
10 000 zł1 500 zł2 000 zł
20 000 zł3 000 zł2 000 zł

Przy małym budżecie procent wychodzi taniej. Przy większym zaczyna się konflikt interesów: jeśli kampania powinna wydawać mniej, bo kolejne kliknięcia przestały się opłacać, agencja na procencie straci na własnej rekomendacji. My bierzemy stałą kwotę, zasady są w cenniku.

Jaki budżet na start

Strategie z celem, czyli docelowy CPA i docelowy ROAS, uczą się na konwersjach. Przy kilkunastu zamówieniach miesięcznie algorytm ma za mało danych, żeby sensownie licytować. Poniżej około 30 konwersji w miesiącu zaczynamy od ręcznego CPC w kampaniach w sieci wyszukiwania i produktowych, ze stawką poniżej najwyższej opłacalnej, i przechodzimy na cel, gdy danych przybędzie. Performance Max nie ma ręcznego CPC, więc uruchamiamy go dopiero przy większej liczbie konwersji.

Stąd też nasz próg: obsługę kampanii bierzemy od budżetu 5 000 zł miesięcznie. Przy mniejszym koszt obsługi jest zbyt dużą częścią wydatków, a kampania zbiera za mało danych, żeby było co optymalizować. Jak prowadzimy kampanie od marży, opisujemy przy kampaniach Google Ads.

Policz na swoich liczbach

Tabele wyżej są modelem jednego sklepu. U Ciebie inne będą koszyk, marża, zwroty i koszt obsługi zamówienia, a od nich zależy wszystko inne. W kalkulatorze Google Ads wpiszesz swoje liczby i zobaczysz najwyższy opłacalny CPC i CPA, zysk kampanii po obsłudze oraz docelowy CPA i ROAS do wpisania w Google Ads.

Budżet, marża, zwroty i honorarium w jednym rachunku. Bez podawania maila.

Otwórz kalkulator Google Ads 

Zacznijmy od 30 minut rozmowy

Opisz swoją sytuację, odpiszemy z propozycją terminu bezpłatnej rozmowy, wideo albo telefon. Na rozmowie przejdziemy przez Twoje liczby i powiemy wprost, co warto zmienić. Wolisz od razu wybrać godzinę? Druga zakładka to kalendarz.

Opcjonalnie.

Opcjonalnie. Przyspiesza pierwszą rozmowę.

Opcjonalnie. Reklama i obsługa razem, wystarczy przybliżenie.

Bezpłatna rozmowa i poufność

Pierwsza rozmowa trwa 30 minut i jest bezpłatna. Nie musisz na niej ani w formularzu zdradzać szczegółów pomysłu. Jeśli zdecydujesz się na dalszą współpracę, podpisujemy umowę o zachowaniu poufności (NDA), zanim przekażesz nam szczegóły projektu.

Jedno, dwa zdania wystarczą: branża, skala, co jest dziś problemem.

Dane z formularza wykorzystamy tylko do odpowiedzi na to zapytanie. Szczegóły w polityce prywatności.

Odpisujemy w ciągu jednego dnia roboczego z propozycją terminu. Nie zapisujemy do newslettera.