Przejdź do treści

Integracja BaseLinkera z ERP: gdzie się sypie

BaseLinker zbiera zamówienia ze sklepu i marketplace’ów, ERP wystawia dokumenty i trzyma stany magazynu. Oba systemy działają dobrze osobno. Problemy zaczynają się na styku: kiedy nie wiadomo, który z nich ma rację co do stanu, ceny albo statusu zamówienia.

Aktualizacja
Czytanie
6 min

Każda dana ma mieć jednego właściciela

Pierwsze pytanie przy każdej integracji brzmi: który system jest źródłem prawdy dla danej informacji. Jeśli dwa systemy mogą zmieniać ten sam stan albo tę samą cenę, prędzej czy później nadpiszą się nawzajem i nikt nie będzie wiedział, która wartość jest dobra.

  • Stany magazynowe: ERP albo system magazynowy (WMS). BaseLinker i sklep tylko je odczytują.
  • Ceny: ERP albo system do danych produktowych (PIM). Promocje ustawione ręcznie w sklepie są osobną regułą, którą trzeba opisać, a nie wyjątkiem, o którym wie jedna osoba.
  • Zamówienia: powstają w sklepie i na marketplace’ach, BaseLinker je zbiera, a do ERP trafiają jako dokument.
  • Statusy i numery przesyłek: BaseLinker i kurier, stamtąd wracają do sklepu i do klienta.

Rozpisanie tego na jednej stronie zajmuje godzinę i zwykle od razu pokazuje problem: na przykład ceny zmieniane zarówno w ERP, jak i w panelu sklepu.

Opóźnienia się sumują

Stan z ERP nie trafia do sklepu bezpośrednio. Idzie z ERP do BaseLinkera, a z BaseLinkera do sklepu i na każdy marketplace osobno. Jeśli każdy z tych odcinków działa co kilkanaście minut, klient może kupić produkt, który sprzedał się pół godziny wcześniej na Allegro. Poniżej model: sklep, w którym 300 razy w miesiącu jakiś produkt schodzi do ostatniej sztuki, a na pozostałych kanałach taki produkt sprzedaje się średnio raz na 10 godzin.

Ile razy ta sama ostatnia sztuka zostanie sprzedana dwa razy, zależnie od tego, jak szybko stan dociera do wszystkich kanałów. Średnie opóźnienie to połowa odstępu między aktualizacjami. Wyliczenie własne.
Stan idzie coŚrednie opóźnienieSprzedane 2 razy / mies.Rocznie
60 min30 min14,6176
15 min7,5 min3,745
5 min2,5 min1,215
przy każdej zmianieok. 10 s0,081

Każda podwójnie sprzedana sztuka to anulowane zamówienie: zwrot pieniędzy, przeprosiny, czas obsługi i klient, który kupi gdzie indziej. Na marketplace’ach anulacje z winy sprzedawcy liczą się do ocen jakości konta. Najwięcej daje przejście z aktualizacji co godzinę na aktualizację przy każdej zmianie stanu, a nie skracanie odstępu z 15 do 5 minut.

To jest model. W praktyce ryzyko skupia się na produktach, które sprzedają się szybko i mają mały zapas. Dla nich prostym zabezpieczeniem jest bufor: marketplace widzi o jedną lub dwie sztuki mniej, niż jest w magazynie.

Siedem miejsc, w których integracja się sypie

  • Identyfikatory produktów. Sklep zna produkt po SKU, marketplace po EAN, ERP po własnym symbolu, a warianty (rozmiar, kolor) mają jeszcze inne numery. Produkt, który nie jest powiązany we wszystkich systemach, sprzedaje się dalej, a jego stan stoi w miejscu.
  • Zestawy. Komplet trzech produktów w sklepie jest jednym towarem, w magazynie trzema. Jeśli integracja nie liczy stanu zestawu ze składników, zestaw sprzedaje się dalej, kiedy jednego ze składników już nie ma.
  • Rezerwacje. Wiele ERP-ów zdejmuje stan dopiero przy wystawieniu dokumentu wydania. Między przyjęciem zamówienia a wydaniem towar jest formalnie dostępny i można go sprzedać drugi raz.
  • Dokumenty sprzedaży. Paragon czy faktura, NIP, dane firmy, stawki VAT na pozycjach. KSeF odrzuci fakturę niezgodną ze schemą, ale błędów merytorycznych nie wyłapie: przepuści złą stawkę VAT na pozycji albo fakturę bez NIP-u nabywcy, która wtedy nie trafi do jego firmy w KSeF. Takie błędy wychodzą dopiero przy korekcie, więc integracja powinna je łapać przed wysyłką.
  • Grosze na dokumencie. Sklep liczy VAT od pozycji, ERP od sumy dokumentu, i kwoty różnią się o kilka groszy. Taki dokument trzeba poprawiać ręcznie.
  • Zwroty i korekty. Zwrot przyjęty w BaseLinkerze nie tworzy sam korekty w ERP. Towar wraca na półkę, a w systemie go nie ma, albo odwrotnie, i stany rozjeżdżają się z każdym tygodniem.
  • Awarie i limity. ERP na serwerze w biurze bywa wyłączony w nocy albo w trakcie aktualizacji, a każde API ma limit zapytań na minutę. Bez kolejki i ponowień zamówienia z tego czasu nie trafiają do ERP i nikt o tym nie wie, dopóki klient nie zapyta o paczkę.

Wspólny mianownik: integracja działa w typowym przypadku, a sypie się na wyjątkach. Dlatego przy wdrożeniu testujemy właśnie wyjątki: zestaw, zwrot, fakturę na firmę, awarię ERP w trakcie zamówienia. Tak budujemy integracje z ERP i magazynem: z kolejką, która czeka na ERP, i z logiem każdej operacji.

Jak sprawdzić swoją integrację w godzinę

  1. Porównaj stany. Wybierz 20 produktów, w tym kilka zestawów i wariantów, i porównaj stan w ERP, w BaseLinkerze, w sklepie i na marketplace’ach. Każda różnica to konkretny błąd do znalezienia.
  2. Złóż zamówienie testowe w każdym kanale i zmierz, po ilu minutach pojawia się w ERP i po ilu zmienia się stan w pozostałych kanałach.
  3. Zrób zwrot testowy i sprawdź, czy powstała korekta, czy stan wrócił i czy klient dostał zwrot pieniędzy.
  4. Wystaw fakturę na firmę z zamówienia ze sklepu i sprawdź, czy dane z formularza trafiły do dokumentu bez ręcznego przepisywania.
  5. Zapytaj, kto dostaje powiadomienie, gdy synchronizacja stoi. Jeśli nikt, dowiesz się o awarii od klientów.

Gotowa integracja czy własny łącznik

Gotowe integracje BaseLinkera z popularnymi ERP-ami wystarczają, gdy katalog jest prosty, kanałów jest kilka, a zwroty i faktury obsługuje się w jednym miejscu. Warto je najpierw dobrze skonfigurować, zanim cokolwiek się dopisze. Własny łącznik ma sens przy zestawach, cenach dla firm, kilku magazynach albo ERP-ie, który nie ma gotowej integracji. Wtedy piszemy go jako osobną usługę z kolejką, ponowieniami i alertami, a kod i dokumentacja zostają u Ciebie.

Jeśli integracja jest częścią większej zmiany, na przykład przeprowadzki z platformy abonamentowej, zacznij od niej: to ona decyduje, ile potrwa cały projekt. Piszemy o tym w tekście Kiedy przejść z Shopify lub innego SaaS na własny sklep. Zmiany w samej integracji wdrażaj tak jak zmiany w sklepie, przez środowisko testowe, o czym piszemy w tekście Jak bezpiecznie wdrażać zmiany w sklepie.

Comarch, Subiekt, Symfonia, enova365, SAP i BaseLinker: stany, ceny, zamówienia i dokumenty z kolejką i logiem każdej operacji.

Zobacz, jak łączymy systemy 

Zacznijmy od 30 minut rozmowy

Opisz swoją sytuację, odpiszemy z propozycją terminu bezpłatnej rozmowy, wideo albo telefon. Na rozmowie przejdziemy przez Twoje liczby i powiemy wprost, co warto zmienić. Wolisz od razu wybrać godzinę? Druga zakładka to kalendarz.

Opcjonalnie.

Opcjonalnie. Przyspiesza pierwszą rozmowę.

Opcjonalnie. Pomaga od razu powiedzieć, czy to ma sens.

Bezpłatna rozmowa i poufność

Pierwsza rozmowa trwa 30 minut i jest bezpłatna. Nie musisz na niej ani w formularzu zdradzać szczegółów pomysłu. Jeśli zdecydujesz się na dalszą współpracę, podpisujemy umowę o zachowaniu poufności (NDA), zanim przekażesz nam szczegóły projektu.

Jedno, dwa zdania wystarczą: branża, skala, co jest dziś problemem.

Dane z formularza wykorzystamy tylko do odpowiedzi na to zapytanie. Szczegóły w polityce prywatności.

Odpisujemy w ciągu jednego dnia roboczego z propozycją terminu. Nie zapisujemy do newslettera.