Przejdź do treści

GA4 pokazuje inne liczby niż sklep. Skąd ta różnica

Panel sklepu pokazuje 1 000 zamówień, GA4 pokazuje 600. Obie liczby mogą być poprawne. Problem zaczyna się wtedy, gdy nikt nie wie, skąd bierze się różnica, a na tych danych uczą się kampanie.

Aktualizacja
Czytanie
6 min

Mniej czy więcej: od tego zależy diagnoza

Zacznij od kierunku różnicy. GA4 pokazuje mniej zamówień niż sklep: to normalne, pytanie tylko, czy różnica ma rozsądną skalę i znane przyczyny. GA4 pokazuje więcej zamówień niż sklep: to prawie zawsze błąd we wdrożeniu, bo analityka nie ma skąd wziąć zakupów, których sklep nie zarejestrował. Zwykle zakup jest liczony dwa razy albo w złym momencie.

Dlaczego GA4 widzi mniej: straty się mnożą

Każda z przyczyn z osobna wygląda niewinnie: kilka procent tu, kilka tam. Ale one się mnożą, a nie dodają. Poniżej model sklepu, który ma baner zgód, bramkę płatności z przekierowaniem i część zamówień spoza strony.

Ile z 1 000 zamówień widzi GA4. Założenia: 5% zamówień spoza strony, 30% osób bez zgody na analitykę, 5% z blokadą skryptów, 5% klientów nie wraca z bramki płatności. Model, wyliczenie własne.
EtapZostajeCo się dzieje
Zamówienia w panelu1 000wszystkie, także telefoniczne i ręczne
Tylko ze strony950telefon, marketplace i zamówienia dodane ręcznie nie przechodzą przez stronę
Ze zgodą na analitykę665osoby, które odrzuciły zgody, nie trafiają do raportów zakupów
Bez blokady skryptów632blokery reklam i część przeglądarek blokuje GA4
Po powrocie z płatności600klient zapłacił i zamknął kartę, zanim wrócił do sklepu

GA4 pokazuje 60 procent zamówień, choć wdrożenie jest poprawne. Przy trybie zaawansowanym Consent Mode część luki po osobach bez zgody GA4 uzupełnia modelowaniem, ale tylko przy odpowiednio dużym ruchu. Więcej o tym w tekście o Consent Mode v2.

To jest model, nie pomiar. Odsetek osób bez zgody zależy od wyglądu banera i branży, a udział blokad od tego, kim są Twoi klienci. Twoje proporcje policzysz metodą z następnego rozdziału.

Jak znaleźć przyczynę w godzinę

Nie porównuj sum. Porównaj listy zamówień, bo dopiero wtedy widać, których zamówień brakuje. Potrzebujesz eksportu z panelu sklepu i raportu z GA4 za ten sam tydzień.

  1. W GA4 otwórz Eksploracje, utwórz eksplorację dowolną z wymiarem Identyfikator transakcji i danymi Zakupy oraz Przychody. Wyeksportuj listę.
  2. Z panelu sklepu wyeksportuj zamówienia z tego samego tygodnia: numer zamówienia, metoda płatności, status, urządzenie lub źródło, jeśli sklep je zapisuje.
  3. Połącz obie listy po numerze zamówienia w arkuszu. Numer w GA4 powinien być tym samym numerem, który widzisz w sklepie. Jeśli nie jest, to pierwszy błąd do poprawki.
  4. Pogrupuj brakujące zamówienia po metodzie płatności. Jeśli brakuje głównie jednej metody, klienci nie wracają z tej bramki na stronę podziękowania.
  5. Pogrupuj po urządzeniu i przeglądarce. Jeśli brakuje głównie iPhone’ów, zwykle przyczyną są ograniczenia Safari, blokady albo powrót z Apple Pay i aplikacji banku.
  6. Sprawdź zamówienia, które są w GA4, a nie ma ich w sklepie albo są dwa razy. To prawie zawsze podwójne zliczanie, opisane niżej.

Po takim porównaniu zamiast „GA4 nie działa” masz konkret, na przykład: „tracimy 40 procent płatności BLIK, bo bramka nie przekierowuje na stronę podziękowania”. To się da naprawić.

Podwójne zliczanie transakcji

Jeśli GA4 pokazuje więcej zakupów niż sklep albo ta sama transakcja pojawia się dwa razy, najczęstsze przyczyny są cztery:

  • Dwa źródła tego samego tagu. GA4 jest wpięte przez wtyczkę sklepu i drugi raz przez Google Tag Managera. Każdy zakup wysyła się podwójnie.
  • Odświeżenie strony podziękowania. Klient wraca do niej z maila albo historii przeglądarki, a zdarzenie zakupu wysyła się ponownie. GA4 potrafi odrzucić powtórzony zakup, ale tylko wtedy, gdy w zdarzeniu jest identyfikator transakcji.
  • Zakup liczony za wcześnie. Zdarzenie wysyła się przy złożeniu zamówienia, przed płatnością. Wtedy w GA4 lądują też zamówienia nieopłacone i anulowane.
  • Brak identyfikatora transakcji albo stały identyfikator. Każde zdarzenie wygląda jak nowy zakup i nie ma jak ich odróżnić.

Sprawdzisz to w Google Tag Assistant: złóż zamówienie testowe i zobacz, ile razy wysyła się zdarzenie purchase i czy ma parametr transaction_id. W eksploracji z poprzedniego rozdziału widać to jeszcze prościej: identyfikator transakcji z wartością Zakupy większą niż 1 to podwójne zliczenie.

Przychód też się różni

Nawet przy tej samej liczbie zamówień przychód w GA4 i w sklepie zwykle jest inny. Przyczyny:

  • Wartość z VAT albo bez VAT, z kosztem dostawy albo bez niego. Sprawdź, co dokładnie trafia do parametru value.
  • Zwroty i anulacje: sklep je odejmuje, GA4 nie, dopóki nie wyślesz zdarzenia zwrotu (refund).
  • Rabaty i kody: jedna strona liczy przed rabatem, druga po.
  • Strefa czasowa i waluta ustawione inaczej w GA4 i w sklepie. Zamówienia z przełomu dnia lądują w innych dniach.

Dlaczego to nie jest tylko problem raportu

Na tych samych danych uczą się kampanie. Jeśli Google Ads widzi zakup dwa razy, uważa, że reklama działa lepiej, niż działa, i podnosi stawki. Jeśli nie widzi połowy płatności jedną metodą, przestaje kupować ruch od klientów, którzy z niej korzystają. Dlatego rozbieżność między GA4 a sklepem to pierwsza rzecz, którą sprawdzamy w audycie rentowności, zanim ktokolwiek zacznie optymalizować kampanie. Suma konwersji z paneli reklamowych to osobny problem, opisany w tekście Jak sprawdzić, czy agencja dobrze prowadzi Twoje kampanie.

Najwięcej danych odzyskuje pomiar zakupu na serwerze sklepu, w chwili potwierdzenia płatności, a nie w przeglądarce klienta. Wtedy zakup jest liczony dokładnie raz, niezależnie od tego, czy klient wrócił z bramki. Zgody nadal obowiązują: serwer wysyła dane o osobie tylko wtedy, gdy się na to zgodziła. Tak wdrażamy analitykę i pomiar po stronie serwera.

GA4, Google Tag Manager po stronie serwera i Consent Mode v2. Zakup liczony raz, z identyfikatorem zamówienia ze sklepu.

Zobacz, jak wdrażamy pomiar 

Zacznijmy od 30 minut rozmowy

Opisz swoją sytuację, odpiszemy z propozycją terminu bezpłatnej rozmowy, wideo albo telefon. Na rozmowie przejdziemy przez Twoje liczby i powiemy wprost, co warto zmienić. Wolisz od razu wybrać godzinę? Druga zakładka to kalendarz.

Opcjonalnie.

Opcjonalnie. Przyspiesza pierwszą rozmowę.

Opcjonalnie. Pomaga od razu powiedzieć, czy to ma sens.

Bezpłatna rozmowa i poufność

Pierwsza rozmowa trwa 30 minut i jest bezpłatna. Nie musisz na niej ani w formularzu zdradzać szczegółów pomysłu. Jeśli zdecydujesz się na dalszą współpracę, podpisujemy umowę o zachowaniu poufności (NDA), zanim przekażesz nam szczegóły projektu.

Jedno, dwa zdania wystarczą: branża, skala, co jest dziś problemem.

Dane z formularza wykorzystamy tylko do odpowiedzi na to zapytanie. Szczegóły w polityce prywatności.

Odpisujemy w ciągu jednego dnia roboczego z propozycją terminu. Nie zapisujemy do newslettera.